Recklinghausen 2013

Oto krótki dziennik z Naszej wymiany polsko – niemieckiej

 

Piątek 1 luty

Ok. godz. 4.30 dotarliśmy na dworzec do Reklinghausen skąd zabrali nas rodzice wraz
z uczniami Gymnasium Petrinum do swoich domów na śniadanie i gorącą kawę (po 15 godzinach jazdy „stawia na nogi”).

Od godz. 8.00 uczestniczyliśmy w zajęciach szkolnych na dwóch pierwszych lekcjach,
a następnie spotkaliśmy się z panem Jorgiem Shurmanem, który oprowadził nas po całym budynku szkoły. Prawdziwe przyjęcie powitalne zorganizowano nam wieczorem w chińskiej restauracji. Atmosfera była super, wielu z nas spróbowało nowych potraw m.in: ośmiornice, małże i wiele innych:)

 

Sobota 2 luty

To był bardzo długi dzień. Oprócz zwiedzania Reklinghausen z przewodnikiem, uczyliśmy się słów piosenki dla Schalke 04 ''Blau und Weiß, wie lieb ich dich'' i po prawdziwych przygotowaniach do meczu (pyszny obiad, pizza u jednego z niemieckich uczniów - Juliusa) pojechaliśmy na stadion. Ponad 60 000 ludzi… uwierzcie, robi wrażenie. Ale niestety Schalke przegrało z Greuther Furth 1: 2: / Po meczu odwiedziliśmy kręgielnie:) Nasi polsko – niemieccy panowie cały czas zbijali strajki i wygrzali dodatkową godzinę gry.

 

Niedziela 3 luty

Dzień zaczęliśmy od dwujęzycznej mszy świętej, w której wszyscy czynnie uczestniczyliśmy. Następnie rodzice i uczniowie zorganizowali nam wyjazd do Essen – Zagłębia Ruhry. Wieczór tego dnia? W domu Państwa Altenburgerów bawiliśmy się i rozmawialiśmy do późnej nocy:)

 

Poniedziałek 4 luty

Rano zaczęliśmy projektować plakat dotyczący wymiany polsko-niemieckiej. W czasie przerwy zwiedziliśmy ratusz, gdzie powitał nas wiceprezydent miasta Reklinghausen oraz wiele innych ważnych osobistości, które przyczyniły się do współpracy pomiędzy Bytomiem
a Reklinghausen. Ten dzień zakończyliśmy meczem piłki nożnej… oczywiście zwyciężyła polska drużyna J

 

 

Wtorek 5 luty

Dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania muzeum elektryczności z nauczycielką, która przez
4 lata mieszkała w Polsce i była naszym tłumaczką. Następnie pojechaliśmy na spotkanie
z księdzem Polskiej Misji Katolickiej. Po powrocie do Reklinghausem poszliśmy na obiad do

tureckiej restauracji. Po posiłku zwiedziliśmy Synagogę, w której zapoznaliśmy się
z kulturą żydowską. Wieczorem razem z rodzicami Neele i Julisa pojechaliśmy na lodowisko. To był wspaniały i przede wszystkim udany dzień.

 

 

Środa 6 luty

Rano poszliśmy na cztery godziny lekcyjne do szkoły, następnie zwiedziliśmy archiwum
w Reklinghausen. Po południu mieliśmy czas wolny, który wykorzystaliśmy na zakupy, basen i wiele innych ciekawych rzeczy. Wieczorem odbyła się impreza pożegnalna
i podsumowanie całej wymiany. Oczywiście nie mogliśmy przegapić meczu Niemcy – Francja.

 

Czwartek 7 luty

Jedyny dzień, w który można było dłużej pospać…to żart:) Po południu pojechaliśmy
do fabryki marcepana… nic dodać, nic ująć… mistrzostwo świata:) I tak skończył się nasz pobyt w Niemczech. Zostaliśmy pięknie pożegnani przez Naszych niemieckich przyjaciół
i prawdę mówiąc, już za Nimi tęsknimy:)

 

Dziękujemy :)

  • recklinghausen17
  • recklinghausen2
  • recklinghausen33
  • recklinghausen30
  • recklinghausen9
  • recklinghausen39
  • recklinghausen4
  • recklinghausen31

 

Warto poświęcić sporo czasu!
jesteśmy wiarygodni - sprawdź certyfikat www.wiarygodna-szkola.pl