| Sprawozdanie z projektu tanecznego w Recklinghausen |
|
|
|
| Wpisany przez Robert Jastrzębski i uczniowie |
|
Nasz tygodniowy wyjazd zaczął się od krótkiego lotu samolotem, który trwał ok. 1 godzinę 20 minut z katowickiego lotniska do Dortmundu. W tamtejszym porcie lotniczym oczekiwała na nas Paula, córka Astrid Aloisa Banneyer. Prosto z lotniska udaliśmy się do swoich rodzin w Recklinghausen. Zostaliśmy przywitani bardzo ciepło przez rodzinę Sieg-Soder, u których przebywaliśmy przez najbliższy tydzień...
Każdego dnia budziliśmy się około godziny 7 rano, po czym jedliśmy szybko śniadanie, aby chwilę później udać się na zajęcia, które były prowadzone w pobliskiej szkole od godz. 8:30 do 17:00 (z przerwą 45 min na lunch). Na zajęciach mogliśmy szkolić się zarówno w hip-hopie jak i w tańcu współczesnym. Poznaliśmy wielu świetnych ludzi zarówno pod względem osobowości jak i poziomu tańca. Grupa Francuzów zajmowała się głównie hip-hopem (new style), Finlandczycy lockinem, Anglia contemporary, Niemcy bboyingiem, contemporary, hip-hopem i Węgry tańcem współczesnym oraz towarzyskim. Podczas tygodniowych warsztatów powiększyliśmy swoją wiedzę znacząco. Po skończonych zajęciach udawaliśmy się do domu, aby odświeżyć się. Około godziny 19 - 20 wychodziliśmy na obiadokolację, którą spożywaliśmy naprzemiennie w greckiej oraz niemieckiej restauracji. Ponadto podejmowaliśmy przez cały czas konwersację w językach obcych tj. niemiecki i angielski. W czwartym dniu naszego pobytu udaliśmy się na wycieczkę do oddalonego o 30 km miasteczka Essen. Mogliśmy dokonać niezbędnych zakupów, zwiedzić starówkę czy po prostu zrelaksować się przy kawie i ciastku w jednej z tamtejszych kawiarni. Przez cały czas towarzyszyli nam niemieccy uczniowie, którzy pełnili rolę przewodnika. Poza warsztatami tanecznymi, mieliśmy okazje sprawdzić się w aktorstwie. Inez prowadziła zajęcia przez cały tydzień, codziennie z inną ośmioosobową grupą. W przedostatni dzień pobytu na naszą salę treningową zostały zaproszone rodziny, u których przebywaliśmy tymczasowo, aby zobaczyć co udało nam się zrobić przez ostatni tydzień. |




