Problem, przed którym stoi cała Europa

Ponad 200 osób uczestniczyło we wczorajszej /16 listopada/ debacie: Uchodźcy czy emigranci? Obecność uchodźców i emigrantów w Europie – jak sobie z nią poradzić?”, która odbyła się w auli PSB w Bytomiu. Uczestnicy dyskusji oraz zaproszeni eksperci rozmawiali na temat współczesnych zagrożeń i sytuacji w Europie związanej z masowym napływem uchodźców.

Obecny kryzys uchodźczy, którego jesteśmy świadkiem, dotyka wszystkie europejskie państwa. Szczególnie dotyczy on uciekających przed wojną Syryjczyków, szukających w Europie schronienia. Napływ uchodźców odczuły w ostatnich miesiącach szczególnie państwa Europy południowej – Grecja, Macedonia, Chorwacja, Serbia, ale także Węgrzy, Austriacy i Niemcy. Tematem tym żyje cała Europa, w tym również Polacy, bowiem także i do naszego kraju ma trafić w najbliższym czasie kilka tysięcy uchodźców z Syrii.

 

Podczas wczorajszej debaty w Państwowych Szkołach Budownictwa, odbywającej się w ramach III części Bytomskich Spotkań Europejskich, zaproszeni eksperci – dr Maria Ochwat, mecenas Rafał Szyndlauer, Grzegorz Świetlik oraz Olga Konopatzka, a także uczniowie i nauczyciele bytomskich szkół oraz przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Bytomiu starali się odpowiedzieć na pytanie: Jak sobie poradzić z narastającym problemem uchodźców, a także jakie rozwiązania formalno – prawne każde państwo, a w tym i samorządy mogą zastosować w sprawie napływających do Europy uchodźców i migrantów? Goście wczorajszej debaty zwracali uwagę na różnice między uchodźcami, osobami uciekającymi przed okrucieństwem wojny, a migrantami, chcącymi poprawić swoją sytuację ekonomiczną. Trzeba rozróżnić kto to jest uchodźca, a kto to jest emigrant – podkreślał Rafał Szyndlauer, przedstawiciel Komisji Europejskiej w Polsce. Uchodźca to osoba, która musiała opuścić teren, na którym mieszkała ze względu na zagrożenie życia, zdrowia, bądź wolności. Zagrożenie to jest najczęściej związane z walkami zbrojnymi, klęskami żywiołowymi, prześladowaniami religijnymi. Natomiast, co istotne - w prawie międzynarodowym termin „uchodźca” definiowany jest przez Konwencję Dotyczącą Statusu Uchodźców z 1951 roku, dokumencie znanym powszechnie jako Konwencja Genewska z 1951 - dodała dr Maria Ochwat, ekspert Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu, Wydziału Zamiejscowego w Chorzowie, mająca bogate doświadczenie międzynarodowe pracy w obozach dla uchodźców i respektowaniem praw

człowieka, zdobyte m.in. w Azji Południowo - Wschodniej.

Aby uzyskać status nie trzeba zawsze udowadniać, iż było się prześladowanym przed opuszczeniem swojego kraju. Obawa może się dopiero pojawić podczas pobytu zagranicznego. Cudzoziemiec musi udowodnić, iż jego strach wiąże się z prawdopodobieństwem prześladowania, to znaczy, iż w kraju pochodzenia znajdzie się w położeniu, które wywoła prześladowanie, tłumaczyła Olga Konopatzka, emigrantka z Białorusi, od 5 lat mieszkająca w Polsce.

Dr Maria Ochwat tłumaczyła także fazy integracji uchodźców. I faza to asymilacja, czyli upodobnienie, druga - najbardziej niebezpieczna to separacja - czyli tworzenie się gett. Trzecia – to właśnie integracja, gdyż osoby będące w obozach dla uchodźców mają obowiązek dostosowania się do prawa na terytorium którego się znalazły. I w Polsce, grupą która zasymilowała się najbardziej są Ormianie, zaznaczyła. Niestety, z trzecią fazą procesu asymilacji, czyli integracją kraje zachodnie nie do końca sobie dziś radzą, dodał Rafał Szyndlauer.

Uczestnicy dyskusji rozmawiali nie tylko o pomocy dla uchodźców, napływających do nas zarówno z rejonów Bliskiego Wschodu i Afryki, czy uciekających przed wojną na Ukrainie, ale także o tym - czym jest konflikt zbrojny, czym jest wojna i jaki ma wpływ na każde społeczeństwo. Grzegorz Świetlik, przedstawiciel organizacji pozarządowych, przewodniczący Stowarzyszenia Gmin Rejonu Południowo-Zachodniego Mazowsza, podkreślił, że bardzo ważna jest postawa wzajemnego zrozumienia, gdyż każda osoba znajdująca się na terenie obcego terytorium czuje się obco (...) uchodźca to człowiek, który opuszcza swoje terytorium nie dlatego, że chce ale dlatego że musi. Taka osoba oczekuje przede wszystkim zrozumienia - zaznaczył przedstawiciel sektora NGO, odpowiadając na pytanie jakiego rodzaju pomocy powinniśmy udzielać imigrantom. Eksperci podkreślali również, że bez pomocy państw Unii Europejskiej uchodźcy nie będą mieli żadnych szans przeżycia, a na powrót do Syrii ogarniętej wojną nie mogą sobie pozwolić.

W solidarności z całą Europą o godz.12.00 debatę przerwano, aby minutą ciszy uczcić pamięć ofiary zamachów w Paryżu, które miały miejsce 13 listopada br.

Za um.bytom.pl

  • Obraz 002_1
  • Obraz 012_1
  • Obraz 009_1
  • DSC_3412_1
  • DSC_3411_1
  • Obraz 005_1
  • Obraz 007_1
  • Obraz 004_1
Warto poświęcić sporo czasu!
jesteśmy wiarygodni - sprawdź certyfikat www.wiarygodna-szkola.pl